Jak nauczyć psa Yorka dyscypliny – porady, poradnik

Wielu właścicieli Yorków uważa, że posłuszeństwa, dyscypliny można uczyć tylko dorosłe psy, bo ona są stateczniejsze, rozumniejsze. Porównują to do sytuacji wśród ludzi, gdzie wszelkie nakazy i zakazy prawie natychmiast przyjmowane są przez osoby dorosłe, gorzej przez dzieci. Przekonanie to jest całkowicie niesłuszne, a jednym z ważnych zamierzeń każdego posiadacza psa powinno być wychowanie go w należytej karności, bez względu na rozmiary i rasę. W stosunku do Yorków należy przestrzegać pewnych zasad. Przede wszystkim jeśli psu wydajemy jakiś rozkaz, to musi go on wykonać niezależnie od okoliczności, a wydający powinien być konsekwentny i broń Boże nie rezygnować z jego egzekwowania. Oczywiście , psa nie należy zamęczyć, ale czas nauki można przedłużyć maksymalnie do 20 minut. W tym czasie obserwujemy zachowanie psa i jeśli widzimy, że jest zmęczony, przerywamy naukę. Tę naukę posłuszeństwa najlepiej prowadzić w miejscu, gdzie nic psu nie rozprasza uwagi i jest on skoncentrowany na wykonaniu zadania. Treserzy, terujący miedzy innymi pieski cyrkowe twierdzą, że najlepiej zaczyna się uczyć psy w wieku od 5 – 12 miesięcy. Nauczenie psa prostych komend wcale nie jest trudne i zajmuje kilka dni.

Komendy “Chodź do mnie!” dobrze jest uczyć psa na dworze, trzymając go na samozwijającej się smyczy. Gdy szczenię nieco się oddali , wołamy je do siebie, jeśli nie reaguje, delikatnie szarpiemy smyczą. Kiedy wykona polecenie chwalimy go i częstujemy smakołykiem. Jakich komend i czego możemy jeszcze uczyć naszego Yorka na pewno dowiemy się z wielu książek poświęconych tej rasie psów, jak również z wielu forów internetowych, gdzie miłośnicy Yorków Pisza o swoich pupilach i o tym, czego i jak można je nauczyć. Oczywiście nie musi to być książka o Yorkach , bo postępowanie przy szkoleniu jest praktycznie takie same jak przy innych rasach  psów. Yorki to pieski dość głośne, znane  są ich upodobania do  szczekania i zaczepiania. Raczej nikomu nie udało się tego pieska tak wychować, by stał się on typowym kanapowcem.