Co można kolekcjonować – gwarantuję, że nie zgadniecie!

Chodzi mi o jakieś ciekawe kolekcjonerstwo. Ja nie zbieram już nic, ale jakiś czas temu spotkałam pana, który z niezwykłym dla jego wieku zaciekawieniem oglądał zbiór bajek, chwile potem okazało się, że jest ich (baśni i bajek) kolekcjonerem. Bardzo chciałabym zobaczyć kiedyś jego zbiory. Już sobie je wyobraziłam – półki wypełnione przeróżnymi, starymi, nowymi, czarno- białymi i kolorowymi książkami z fantazyjnymi ilustracjami. A Wy, kojarzycie coś ciekawego do kolekcjonowania? Znacie kolekcjonerów? Galerie internetowe kolekcji? Sami coś zbieracie?

Swego czasu kolekcjonowałam takie wewnętrzne części z korektorów. Jak mi się skończył, to rozcinałam  opakowanie i wyjmowałam to coś, co grzechocze. Mam około stu figurek kotów, pełno pocztówek od znajomych, ale to chyba nie jest nic niezwykłego. Kolekcjonerstwo zawsze kojarzyło mi się dziwnie. Takie zupełnie bez pasji. Myślałam, że kolekcjonowaniu poświęcają się ludzie, którzy nie mają żadnych talentów i nie mają co robić. Ale teraz znalazłam to co chcę kolekcjonować i tak naprawdę trzeba mieć talent aby coś kolekcjonować.